18 marca 2017


- Though I was striped of wings, death is the gift I bring


Liam | ♂ | ???
Nocny Wędrowiec | Dziwadło | Wendigo
Ten, który oszukał samą Śmierć


(...) A w końcu dzień ustąpił miejsca swojej oblubienicy, nocy, która spowiła ziemię gęstym, smolistym całunem, spozierając z góry oczyma gwiazd - cicha i tajemnicza jak zawsze. Cienie wydłużyły się znacząco, zlewając się i rozpraszając gasnące światło, a dotkliwy chłód przeczesał gęstwinę drzew, siejąc pustki. Ciszę pogrążonego w nocnym letargu lasu przerywało jedynie zawodzenie wiatru. Coś jednak zakłóciło pozbawiony życia spokój. Para świateł. Lodowatobłękitne punkty przecięły mrok i zniknęły w jego odmętach tak nagle, jak się pojawiły. Puste i chłodne, niczym u ślepca, a jednak emanujące światłem jak blada tarcza księżyca. W jego chłodnej poświacie zamajaczyła nienaturalnie wysmuklona sylwetka. Długie, szponiaste łąpy, ogon niczym wijący się za nimi, czarny wąż, sterczące jak dwa oberwane skrzydła łopatki i wydłużony pysk osadzony na chudej szyi. Przybysz ten nie przypominał żadnego z mieszkańców Lasu. Już nie. Zmrużył oczy i wypełnił zepsute płuca rześkim powietrzem, drżąc przy tym lekko, jakby nie robił tego od dawna. Podróż z Zaświatów kosztowała go wiele poświęceń. A nade wszystko, ciągnęła za sobą konsekwencje...




- I hate what I've become, the nightmare's just begun. I must confess that I feel like a monster



< GENERALIA >

< APARYCJA >

< CHARAKTER >

< ZDOLNOŚCI >

< STANOWISKA >

< EKWIPUNEK >




- I walk amongst the shadows and call them my own. With every silent stride, I claim my domain.



Chętny na wszelkie wątki i powiązania. Ostatnia aktualizacja notki 19.03.2017

17 marca 2017

Notka Organizacyjna #1

   
 
   
   Zacznę od przeprosin za zwłokę, jednak muszę przyznać, że uczelnia nieco mnie zaskoczyła natłokiem obowiązków przez ostatnie dwa tygodnie.

    Prawdę mówiąc mamy dwie sprawy do załatwienia, zacznę od tej szybszej. Lista obecności!
Czas na wpisanie się to dwa tygodnie (31.03.2017r.)

Obecni:

Baru Saya
Membu
Tin
Asmodeusz
Tristan
Arjuna
Hiacynt 
Vendela
Usprawiedliwieni:
-



    Druga sprawa dotyczy naszych chatzowych spotkań. Niestety mamy problem z "złapaniem się", dlatego postanawiam przywrócić ogniska. Proszę, aby przy wpisywaniu się na listę obecności określić również dzień, który najbardziej Wam pasuje na nasze spotkania. Aby nie było niejasności, zdaję sobie sprawę, że, prawdopodobnie, ustalony termin nie będzie pasował wszystkim zawsze i wszędzie, jednak zostanie on wybrany w sposób demokratyczny. Osobiście głosuję za piątkiem.

Niech magia będzie z Wami ^^

Baru Saya

12 marca 2017

Mówię ci z całą mocą, że bez miłości świat byłby szczęśliwszy.

TRISTAN

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/236x/17/0f/45/170f45a2030472d0c56bcb167ad5d156.jpg
Trzy i pół roku

Niechciany - według siebie - syn Tinkerbell oraz Membu
Młody wilk, wychowany bez Ojca. W późniejszym czasie bez Matki - z własnego wyboru

Wędrowiec, przemierzył niezliczone lasy, pola i góry w poszukiwaniu swojego miejsca
Wrócił do rodzinnych stron kierowany przeczuciem i podświadomością - ma je silnie rozwinięte w wyniku życia z samym sobą, ufa im bardziej niż sobie


Odziedziczył po Ojcu kolor jednego z oczu - jest ono żółte, drugie orzechowe
Wysoki, masywny wilk z ciałem wyrzeźbionym kilkuletnią tułaczką po świecie

Reaguje agresją na obecność Ojca - szczerze go nienawidzi i uznaje za całe zło świata
Nie wierzy w coś takiego jak miłość, nie lgnie do niej ani jej nie szuka
Spokojny, zrównoważony - agresywny w obronie Rodzicielki
Mocno rozwinięte zmysły, a także umiejętności polowania oraz tropienia
Posiada moc przekształcania rzeczywistości i otaczającego go świata, jest ona połączeniem zdolności obojgu rodziców, nie jest dobrze rozwinięta, odkrył ją niedawno
Uczeń Strażników z ambicjami na wyższe stanowisko


____________

Z całą pewnością zdjęcie zmieni się na art jeśli go skończę. Karta pisana odrobinę na szybciaka bo miało być do niedzieli. Pewnie będzie aktualizowana w miarę upływu czasu. c:

Dobry tym co nie znają Tristana 

W tytule Feliks W. Kres, Król bezmiarów, cytat znaleziony na Wikicytatach