Przekraczasz mistyczną bramę, okalaną bluszczem, korony liściaste osłaniają drogę, czyniąc ją ciemną i magiczną. Drzewa powykręcane, jak zatrzymane w tańcu, mgła jak oddech Boga, ciepło drzewca z ognia na środku polany, ukrytego w międzylesiu. W głębi grota, jaskinia skalna; półki i rozpadliny skalne są dla większości domem.


Stado:
♀: 10 | ♂: 4

Ogłoszenia:
- Mamy mały zastój, jednak blog nadal jest aktywny.
- Proszę zgłaszać się po zadania do hierarchii pod odpowiednią zakładką

Zapraszamy w Nasze szeregi!

Nieobecni:
- Tin
- Dalia

1 stycznia 2016

Noworocznie!

How, how, how ! 

Życzę Wam wszystkim dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności, spełnienia marzeń i WENY! Życzę Nam, abyśmy nada tworzyli zwartą rodzinę i nie poddawali się jedynie z powodu codzienności! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

***

Wiem, że to bardzo nie Świątecznie, ale w tym oto miejscu chce wyróżnić jedną osobę i podarować jej pewnego rodzaju prezent Świąteczno-Noworoczny.

Dalia
Za czas oddany Stadu Nocy, za osobiste poświęcenie na jego rzecz i angażowanie się w jego rozwój przydzielony zostaje Tobie amulet z demonem, którego nie może posiadać żaden inny pospolity członek Stada. Oficjalnie zostaje nadany Ci tytuł Ducha Walki. Mam nadzieję, że Twój upór w dążeniu do ożywienia naszego domu nie pójdzie na marne. Witaj w Zasłużonych!

Spiritus proelium
[Ducha walki]

Doskonały strateg, posiada ogromne doświadczenie w walce. Bardzo pewny siebie, jednak milczący. Ceni sobie dyplomację, siły używa w ostateczności. Jego walka bardziej przypomina taniec niż bezsensowną szarpaninę. Umiejętność zarażania niepokojem, przez spojrzenie w Jego złote ślepia używana jest prędzej do obrony kogoś niż własnej. Większość czasu przebywa w formie niematerialnej, jednak potrafi się zmaterializować.
Amulet połączony z demonem:

***

A więc witam Was w Nowym Roku i zachęcam do obudzenia się, mimo zimy. Jak widzicie wprowadzone zostały małe zmiany. Jakoś tak ponuro u Nas było. Dalio, co do Ciebie, od dziś jesteś też administratorem strony, więc liczę na Twoją pomoc.
Pozdrawiam!