Przekraczasz mistyczną bramę, okalaną bluszczem, korony liściaste osłaniają drogę, czyniąc ją ciemną i magiczną. Drzewa powykręcane, jak zatrzymane w tańcu, mgła jak oddech Boga, ciepło drzewca z ognia na środku polany, ukrytego w międzylesiu. W głębi grota, jaskinia skalna; półki i rozpadliny skalne są dla większości domem.


Stado:
♀: 10 | ♂: 4

Ogłoszenia:
- Blog aktualnie nieaktywny. Zapraszamy na Discord.

Zapraszamy w Nasze szeregi!

27 marca 2014

Gdy serce tęskni to znak, że pora coś zmienić...

Zaciśnięte powieki uniemożliwiały słonym łzom popłynąć. Cichy szmer wiatru był jedynym towarzyszem, a ona pragnęła czegoś więcej. Tęskniła za kimś więcej. Nie była to jedna osoba. Jej serce było rozdarte na wiele kawałków. Myśli błądziły od jednej postaci do drugiej. Jak długo ich nie widziała ? Dzień, tydzień, miesiąc...? Czuła jakby minęły wieki. Nie.. Tysiąclecia. Pragnęła znów ujrzeć ukochane roześmiane ślepia Baru. Znów szybować wraz z Rakshą po niebie. Słyszeć filozoficzne myśli Kendala. Przejść do innego świata w towarzystwie Aldieb. Widzieć wszystkich z którymi miała ciepłe i miłe wspomnienia. I co ? Nie było nikogo. 
~ Gdzie jesteście ?! 
Wołało jej stęsknione serce. Zazwyczaj pełna radości, życia i niezachwianego optymizmu biała wadera, teraz była tylko smutną, szarą plamą pod drzewem. Ona nie wierzyła w żadne bóstwa, lecz teraz z jej pyska co chwila wydobywała się cicha modlitwa. Pragnęła, żeby chociaż przez chwilę było tak jak dawniej. Żeby było tak jak w dzień, gdy bez żadnych pytań przyjęli ją do swego grona. 
Przypomniała sobie z nikłym, smętnym uśmiechem świętowanie nowego roku i grę w HOTN. Przypomniała sobie jak się wtedy czuła - czuła się jedną z nich - i ile radości sprawiało jej towarzystwo w jakim się znajdowała. 
~ Piękny dzień... 
Pomyślała z żalem i posmutniała jeszcze bardziej. Zamknęła oczy. Nie chciała zapomnieć, poddać się. Pragnęła żyć i korzystać z tego co daje los. 
~ Los dał mi Was, a teraz próbuje odebrać ? Nie pozwolę ! 
Zerwała się z miejsca i otarła łzy, które nie wiedzieć jakim sposobem uciekły spod jej powiek. Ruszyła biegiem w stronę lasu, postanawiając odszukać "zagubionych". 

Co jest ?! Halo, halo ? Żyjecie jeszcze, czy już wszyscy mają HOTN gdzieś ? Wiem, że flash póki co nie działa, postanowiłam odrobinkę ingerować i założyłam taki chat zastępczy. 
Chatzy - wiem, że nie jest to chat pierwsza klasa, ale nie znam innego. Mam nadzieję, że stado się obudzi i ruszy zdrętwiałe tyłki ! 
TĘSKNIĘ ZA WAMI KOCHANI !!!!!!
Dalia Seron...