Przekraczasz mistyczną bramę, okalaną bluszczem, korony liściaste osłaniają drogę, czyniąc ją ciemną i magiczną. Drzewa powykręcane, jak zatrzymane w tańcu, mgła jak oddech Boga, ciepło drzewca z ognia na środku polany, ukrytego w międzylesiu. W głębi grota, jaskinia skalna; półki i rozpadliny skalne są dla większości domem.


Stado:
♀: 10 | ♂: 4

Ogłoszenia:
- Blog aktualnie nieaktywny. Zapraszamy na Discord.

Zapraszamy w Nasze szeregi!

31 października 2015


Paint the visions there inside
with emotions of the palette in my mind.



Baru Saya
[ ciemny fiolet ]
Odcięłam się od Ciebie w chwili, gdy wszystko znów upadło, gdy straciłam Cię po raz drugi. Znów nie ma Cię w moim życiu. Nie z mojej winy. Sam zdecydowałeś. Tato dlaczego? Chciałabym Cię teraz wypytać o wiele rzeczy, poznać odpowiedzi. Tato to boli. Znów zostanę sama, z milionem pytań, na które nie dostanę odpowiedzi, z żalem minionych wydarzeń wyrytym na dnie niedbale poskładanego serca. Zobaczę Cię jeszcze kiedyś?

On an afternoon without the wind
The echoes become even more distant,
I can’t hear the whispers of everyday life.
just the shimmer of hot air swaying.



Dalia Seron
[ brudny róż ]
Mamo. Chciałabym cofnąć się w czasie i powstrzymać Cię przed zabraniem mnie od Baru, gdy jeszcze byłam zaledwie malutką kulką białej sierści. Uratowałabym go, byłabyś z nami, ze mną. On również by był. Jedyny syn, który jest Twoim oczkiem w głowie. Wszystko byłoby tak doskonałe. Byłoby. Nie znam Cię, nie pamiętam Twojego dotyku, zapachu, wzroku, jakim mnie obdarowywałaś. Mam po Tobie jedynie kocyk, którym co noc będę otulała moje przyszłe dziecko. I zero wspomnień. Garstka uczuć. Nienawiść wymieszana z żalem. Nic takiego.

What do you seek, and what do you accept?
Pick one. As for me, the answer is still "I don't know".
You are laughing next to me.



Tristan
[ biały ]
Pożądanie wymieszane z niepewnością i ciągłym strachem. Jednostronna miłość, która walczy o zrozumienie. Jednostronna miłość, która swoją siłą spowodowała ciągłą potrzebę przebywania przy sobie. Nie sądziłam, że tak wszystko się rozwinie. Nie sądziłam, że będziesz w stanie się we mnie zadurzyć, nie mówiąc o pokochaniu mnie. Jeśli Twoje wszystkie słowa są kłamstwem i któregoś dnia stwierdzisz, że życie u mojego boku nazbyt Ci ciąży - wtedy poproszę Cię o ostatnią rzecz, którą chciałabym, byś zrobił bez względu na wszystko. Tymczasem pozwól mi się jeszcze nacieszyć z tej bliskości. Śnieżna przestrzeń zimowego krajobrazu. Nienaruszona.

I'm certain, the future
From the days we spent together back then,
Can be found right here.



Liam
[ granatowy ]
Chciałabym Cię poznać. Dowiedzieć się, jaki jesteś, by w końcu przestać się Ciebie bać. Mieć w Tobie jakiekolwiek oparcie, móc się wygłupiać, przedrzeźniać Cię. Nie potrafię. Nie przełamię się, skoro spotkałam Cię zaledwie kilka razy w życiu. I ani ja, ani Ty nie dążymy do lepszego zapoznania się. Znikasz. Pojawiasz się. Znów znikasz. Choć raz zostań. Na dłużej. Na dzień, dwa, tydzień, miesiąc. Bądź przy mnie, poznajmy się. Jesteś w końcu moim bratem. Jedynym, jakiego mam. Chcę Cię poznać.

I've got you brother
And if we hit on troubled water
I'll be the one to keep you warm and safe
And we'll be carrying each other
Until we say goodbye on our dying day



Aldieb
[ szary ]
Zasłona zapadającego zmierzchu. Istoto owiana mgłą, tajemnicą. Mam wrażenie, że kryjesz się ze wszystkimi emocjami przed światem, modląc się w duchu o odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Możesz na mnie liczyć - pomogę, nawet jeśli nie będziesz o to prosiła. I choć mnie nie znasz, mnie, szczeniaka, zwykłego Kwiatka, który Cię znalazł pośród śniegu i zaopiekował się - możesz mi zaufać. Wygadać się lub zwyczajnie ze mną porozmawiać. Będzie mi niezmiernie miło.

what you are basically
deep deep down
far far in
is simply the fabric and structure of existence itself



Vendela
[ jasny pomarańcz ]
[ w budowie ]

---



Valkkai
[ zielony ]
[ w budowie ]

---

Aimer | One Ok Rock | Luck Life | Kodaline | Nuages |

tu jeszcze będzie parę innych osób, ale za cholerę nie wiem, jakie przypisać kolory.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz