Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zloty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zloty. Pokaż wszystkie posty

15 lipca 2014

KTORYŚTAMFDS ZLOT W WARSZAWIE.

!  ZLOT HOTN W WARSZAWIE  ! 

Miejsce: Warszawa -> Złote Tarasy -> podłoga przed Empikiem Cafe 
Data:  30 LIPCA
Godzina: 12:00 

„Na zlot może przyjść każdy kto należy do HOTN,
każdy kto należał do HOTN
oraz
każdy kto chce należeć do HOTN.
Po za tym możecie przyprowadzić ze sobą swoich znajomych. c:”

Zjawią się:
- Aldieb
- Ves
- Arashi
- Tiff
- Baru (?)


Co będzie się działo?
- spontaniczne akcje to codzienność 
- jakieś żarcie z mca albo kfc (kfc lepsze, wiec tam idziemy)
- w sumie to każdy wie jak to się odbywa 
- planuję zrobić akcję robienia awaryjnego zlota, więc osoby chętne mogą przynieść markery, flamastry, kleje, taśmy, kartony, kartki - czyli wszystko, co się przyda i akurat będzie pod ręką
- można wziąć białe teczki/koszulki na podpisy
- i w ogóle 

11 lipca 2013

Relacja ze zlotu w Warszawie - 9.07.2013

Notka by Naomi. Wstawione tak, żeby przypadkiem nie zniknęło.
 
"Dum dum dum... No więc tak. Ja chyba przyszłam najwcześniej ze wszystkich. No bo... bo tak, bo jechałam wcześniejszym pociągiem. Łaziłam po empiku i czekałam. Paczę na zegarek - powinni już być. No to idę, a tam pusto. Idę z jednym wielkim :I na twarzy. Patrzę i nie wierzę. Fene. Idę do niej powoli, nie widzi mnie, patrzy gdzieś indziej. Jak mnie zobaczyła, to myślałam, że zawału dostanie! I ona i ja w sumie. Zerwała się z dzikim piskiem, dobiegła do mnie i zaczęłyśmy się tulać jak dzikie i zataczać. Fene prawie ryczała, ja się śmiałam, niemal wpadłyśmy na jakichś ludzi @.@' Siedziałyśmy tak na podłodze, ja się żaliłam Fence, ona słuchała, komentowała. Zaproponowałam pójście do łazienki - najlepsze miejsce na babskie pogaduchy! W ogóle, wtf, jakaś laska siedziała koło toalety i ładowała telefon. Wyglądała jak szmata po pracy.
Wracamy z Fenką, paczymy... A z naszego miejsca wyglądają jakieś.. NOGI. OGLANIONE. Paczymy... "Ej, co to za nogi?! Te nogi mają glany! Patrzymy co to za nogi? Te nogi nas znają?" Ale ja miałam jeszcze masę historii do opowiedzenia, więc zrobiłyśmy szybko kółko dookoła i wróciłyśmy no... GDZIE TE NOGI?! ZNIKNĘŁY! Siadamy na powrót, ja kończę historię swojego życia, a Fenka nagle się podrywa i leci gdzieś. ALDIEB. MASOWY TUL. Tyle szczęścia! <333 Siedzimy razem, Alu usłuchała w skrócie mojej historii. Siedzimy. Ale, chwila... Co się stało z nogami? Szukamy ich. TAM SĄ! IDĄ DO WYJŚCIA. Ja z Fene idziemy! Gdzie są nogi? Gdzie one poszły? Gdzie są? A facet z ochrony "Tam są". SĄ. NOGI PALĄ. Dobra, gdzie Al. Idziemy do niej. Alu mówi, że Mid pewnie już jest tylko bawi się w stalkera i nas obserwuje :I I akurat wtedy pojawił się Mid! Zaproponowałam mu herbatniczka. Nie chciał. Ale dał mi colę <3 No i sobie stoimy, gadamy, czekamy na resztę. A plecak Fene stał jakiś kawałek od nas i czuł się osamotniony. Więc Fene wzięła go i usiadła razem z nim. A już się obawialiśmy, że ktoś zacznie podejrzewać próbę zamachu czy coś :I "Teraz tym bardziej" - powiedział Mid, patrząc jak obwieszona agrafkami, żelastwem i pieszczochami Fene siada obok równie obwieszonego, brzęczącego plecaka z zegarkiem na łańcuszku.
Czekaliśmy na Tiff. Zjawiła się dość szybko z... NOGAMI. A nogami okazała się być Devyline. o.o Dzień dobry. Przedstawiamy się, czekamy chwile na Glo... ale jej nie ma. No to idziemy sobie, do KFC, tradycyjnie (Tak, notka mówiła inaczej, ale nie wyszło xD). Zajęliśmy jakieś miejsce. Zrzutka kasy, ja z Fene idziemy po kubełek i colę. Wracamy, jemy <33 Ludzie wyciągają teczki, piórniki, mazaki i w ogóle wszystko.

http://imageshack.us/a/img24/1825/ls1p.jpg UFO, czyli talerzyk z KFC popisany przez nas. A z tyłu Dev.
http://imageshack.us/a/img849/5407/nvuu.jpg Midu robi... nie wiem co z kurczakiem o3o

I w ogóle, jak ja jadłam i kurczak był gorący, to on zaczął mi się wyślizgiwać z panierki D: I spadł do kubełka, a panierka mi została w ręce! "Kurczak się rozebrał." - Ja ;_;  "LOL" - Fene.

http://imageshack.us/a/img844/6176/k3vs.jpg Z tyłu Dev i kawałek Mida i mój ryj na pierwszym planie. Podpisuję się na UFO.
http://imageshack.us/a/img51/8188/cymk.jpg  UFO
http://imageshack.us/a/img29/6239/6tjh.jpg Al rysuje Tiff.
http://imageshack.us/a/img819/1691/xupc.jpg Ja i Fene wysyłamy UFO w PRZESTRZEŃ ZŁOTYCH TARASÓW 8D Nasze miny - bezcenne. A moja ręka - dzika.
http://imageshack.us/a/img844/4692/zfet.jpg Fene
http://imageshack.us/a/img39/7167/oo2.JPG Tiff i jej uszka c:
http://imageshack.us/a/img849/5653/6qyx.jpg Dev. A te stoły za nami - było tam pełno ludzi. Ale rozproszyli się jakieś piętnaście minut po naszym pojawieniu się XD
http://imageshack.us/a/img689/2349/weda.jpg Kawałek rysowanej Tiffci
http://imageshack.us/a/img577/7346/qa6y.jpg 'Zgadnij kto to?' :'D

Najbliższych kilka fotek pozostawiam bez komentarza. Rysowane przez Al, Fene, mnie (troszku)
http://imageshack.us/a/img51/2619/gca9.jpg
http://imageshack.us/a/img404/7286/ye9e.jpg
http://imageshack.us/a/img708/9351/fe9v.jpg
http://imageshack.us/a/img191/3593/o0ff.jpg

W ogóle! W pewnym momencie podeszli do nas jacyś dziwni ludzie. I mówili do nas.
A: "Ja Cię znam!"
B: "Ja Cię też znam!"
C: "Mówi się >ciebie<, kto Cię polskiego uczył?!"

http://img19.imageshack.us/img19/3418/zg1idmnnbzgqnqsjqmvgwl.mp4 UFO Leci

o3o I Ci ludzie tulali się z Dev i z Tiff. A Fene schowała się za Al. D:
I ci ludzie sobie poszli, mówiąc "Punki! Chodźmy do punków!" I poszli. Jak wędrowaliśmy do łazienki (Dev od dobrych piętnasty minut jęczała, że chce iść XD), to spotkaliśmy moją znajomą z klasy - Adę, przeuroczą, słodką lolitkę C: A Dev do niej "Ej, za kogo robisz?" "Em... ona tak po szkole codziennie chodzi." xD


Po uczcie wybyliśmy ze Złotych. Na schodach przed budynkiem siedziała jakaś grupka człowieków, którzy zbierali kasę "Na mandat". Podeszliśmy, zainteresowaliśmy się. Dev i Tiff znowu ich o_o' Daliśmy trochę grosza, pogadaliśmy i poszliśmy dalej. xD Tradycyjnie odwiedziliśmy grób jajka C: Opowiedziałam przy nim jakże wzruszającą historię, kiedy to jajko spadło ze stołu i robiliśmy dlań trumnę z plasteliny. A potem zakopaliśmy pod Pałacem Kultury i zapalaliśmy świeczkę w listopadzie C: Powstała cała ta aura... wiecie, tajemniczości i mistycyzmu. Usiedliśmy, kontemplowaliśmy w skupieniu... A Mid stał :I I mówił, że DOBRZE MU się STOI.
Poszliśmy na autobus. Wyglądaliśmy jak jakaś dzika chorda. A Dev szczekała na ludzi po drodze o3o" Wszyscy szczekali... znaczy Dev, Tiff, ja i Fene. Ja nawet udawałam osła i wtedy wszyscy się śmiali - czemu? >:U Patrzę, idzie sobie taka Dev i nagle szczeka na jakąś kobietę w szpilkach. Mina kobitki - bzecenna XDDD
Autobus, tak. Dev była surferem. o.o Ja i Fene robiłyśmy jej wiatr teczkami. Sądzę, ze Devyline czuła się epicka XD No i sobie jechaliśmy, surfowaliśmy w rytm jazdy autobusu i w ogóle.
MAM DLA WAS ZAGADKĘ. CO TO JEST "JEST POD RĘKĄ I JEST TWARDY?!" 8DDD
I wysiadamy. Idziemy kawałek. I znowu wsiadamy do innego xD Taki tłok był, że Mid ledwo się zmieścił O: No ale tylko jeden przystanek jechaliśmy.
Idziemy kawałek i jesteśmy na Polach Mokotowskich. Idziemy, idziemy. I jakaś lalunia do nas "gdzie są fontanny". o3o Al jej powiedziała, że prosto i potem na lewo. A jak kobitka poszła, to Al stwierdziła, że to chyba nie tam xD
Idziemy, szukamy miejsca na rozłożenie kocyka.Tu? Nie, za dużo słońca. Tu? Nie, nie ma trawy. Tu? Ok. ALE TU LEŻY CZŁOWIEK! 'Gdzie? nie widzę" Rozglądałam się za tym człowiekiem - nie ma.  I nagle "O BOŻE, CZŁOWIEK" Obok nas leżała  niemal całkiem naga kobieta i tak idealnie wtapiała się w słońce (w sensie trawę w słońcu), że szok. XD
To idziemy dalej. Idziemy, idziemy. I jakieś fajne miejsce pod drzewem. Ok, rozkładamy się. I wtedy zauważyłam jakiegoś kolesia z dziwnym czymś na rowerze. Pokazuję. Drzemy się "Co pan ma?! Co pan sprzedaje?!" Podjechał do nas. Miał napoje :'D Frugo, woda, lemoniada szwabska, cola... Kupiliśmy sobie co chcieliśmy C: A ja nawet wzięłam lód.

http://imageshack.us/a/img842/6391/7bcs.jpg Lód w kubeczku z KFC

I ogólnie spędziliśmy czas na walaniu się po kocyku, robieniu kanapek z siebie nawzajem, robieniu zdjęć itd.

http://imageshack.us/a/img585/5757/bxnd.jpg Zdjęcie zdjęcia zdjęcia.
http://imageshack.us/a/img23/8206/j5zm.jpg Alu
http://imageshack.us/a/img28/9786/mpfw.jpg Dev
http://imageshack.us/a/img46/5319/q9nr.jpg Zaciesz Tiffki xD
http://imageshack.us/a/img811/9657/zsyy.jpg Moje nogi.

Rzucałam w Mida kostkami lodu. A nawet wrzuciłam mu za koszulkę - bez reakcji :I Dev też wrzuciłam. A ona zaczęła jęczeć wtedy XD Że jej dobrze.

http://imageshack.us/a/img15/9264/za16.jpg Nogi Al.
http://imageshack.us/a/img546/5610/e8o9.jpg I znowu xD
http://imageshack.us/a/img5/5854/2d30.jpg Leży Tiffka, leży, a Dev nad nią... Nevermind.
http://imageshack.us/a/img837/5246/o5md.jpg Dzieci się bawią sepią.

Ej, a tak na serio, to w pewnym momencie wszyscy wyciągnęli telefony i robili sobie zdjęcia i bawili się różnymi efektami o_O

http://imageshack.us/a/img29/3425/8dqx.jpg Midu chciał rzucić kijem w ptaszka D:
http://img560.imageshack.us/img560/4869/8c8ixfvbnwaspsnwmozzqo.mp4

http://imageshack.us/a/img35/2965/pqfl.jpg Midu ma nareszcie włosy! 8D
http://imageshack.us/a/img29/2511/6ta1.jpg My

A ja postanowiłam wejść na drzewo. Midu stał za mną i cykał fotki "I teraz będziesz robił zdjęcia mojej zielonej dupie?! >:I" "Tak"
http://imageshack.us/a/img197/7568/wnrb.jpg
http://imageshack.us/a/img833/1430/52kz.jpg

http://imageshack.us/a/img24/8810/pxnw.jpg Ah, Midu się bawi efektami
http://imageshack.us/a/img94/1391/5gjx.jpg
http://imageshack.us/a/img18/1584/hdtj.jpg

No, a potem ja zabrałam Fene lisi ogonek (taki epicki sztuczny miała *w* ) i Tiff uszka i zaczęłam biegać jak głupia dookoła. A Midu i Al stwierdzili, że zrobią ze mnie gwiazdę telewizji (znowu, w Ukrytej Prawdzie już grałam, teraz TV HOTN XD)

http://img827.imageshack.us/img827/6589/17gzznafsumbuvuhptmyoh.mp4
Tego nie słychać prawie, ale ja tam mówiłam "Ja będę biegać, a wy zrobicie ze mnie debila - tak nie będzie!'
Alu, ja dobrze wiedziałam, że mnie nagrywaliście :3 Inaczej bym nie biegła XD

http://imageshack.us/a/img853/8580/8tld.jpg Moja dupa z lisim ogonkiem.

No, wracaliśmy sobie już c: Posprzątaliśmy ładnie, coby butelek po Frugo nie zostawiać na trawie. Szybko się rozeszliśmy. Wspólnie ruszyliśmy na tramwaj. Dev i Tiff pojechały innym D: Ja, Fene, Al i Mid pojechaliśmy 37. Midu wysiadł po sześciu przystankach. Fene i Al wysiadły dwa przystanki przede mną, a ja wysiadłam na dworcu XD
Tutaj koniec zlotu c:
Macie zdjęcia i macie filmy - Alu ciągle mówiła, że je chcecie!

Do zobaczenia! Jeśli dostanę więcej zdjęć, to je Wam pokaże w osobnej notce C:
Papaćki!"










5 lipca 2013

Organizacyjna + zlot

Dobra, pyszczki. Trzeba powiedzieć, co się zdziałało.

Regulamin został zmieniony.
Może nie są to jakieś radykalne zmiany i nie skróciłam go bardzo. Ale sądzę, że jest bardziej... przyjazny. W końcu nie każdy, dołączając, liczy na sztywne reguły; nie każdy rozumie pewne słowa - co nie znaczy, że jest ułomny. No cóż, mam nadzieję, że jest dobrze. Proszę Was o przeczytanie i wyrażenie swojego zdania c:

Hierarchia uproszczona.
W miarę się to ukróciło i wyklarowało. Chyba. Dodałam, iż można zająć tylko dwa stanowiska.
Zadania pozostały - co też zostało uwzględnione. Od tej pory proszę się o nie zgłaszać c: Postaram się wszystko uzupełnić. Link do zadań znajduje się w zakładce Hierarchia.

Pamiętnik - w trakcie. Mimo wszystko, to około 600 postów. Powoli to idzie, ale wrodzone lenistwo stara się wiązać mi łapki. Co w sumie się udaje. Aczkolwiek walczę.

Sonda.
No cóż. Wyszło śmiesznie, bo i Syriusz i Error mają po 33% głosów, co jest najwyższym wynikiem. Tak więc będą DWA wywiady! c: Najpierw Error, bo kobiety mają pierwszeństwo. Potem Syriusz. Pierwsza na upierdliwego stręczyciela zgłosiła się Tiff, ale nie wiem, czy podoła, bo wyjeżdża. A może ktoś inny chce zadawać pytania, jeśli Tiffany nie będzie mogła?

Zlot 

Odbędzie się 9 lipca (wtorek) o godzinie 12
Nie wiadomo, czy tajny plan wypali, ale mimo wszystko, przygotowywanie strojów jest aktualne C: 
Więcej TUTAJ


PRZYPOMINAM, ŻE 7 LIPCA JEST OFICJALNE ROZPOCZĘCIE LATA. W miarę możliwości zapraszajmy inne stada.
Więcej TUTAJ


No, i w sumie to by było chyba na tyle.
Jak o czymś zapomniałam, to będzie edit.
Dobrej nocy, pyszczki!

28 czerwca 2013

Urodzinowy Zlot HOTN w Warszawie!

! Urodzinowy Zlot HOTN w Warszawie !


Data: 13 lipca 2013 r., sobota
Godzina: 12:00 (jeśli Wam nie pasuje, powiedzcie)
Zlot organizowany jest z okazji urodzin Naszej wspaniałej Alutki C: 
Jak już wspomniano nieraz…:

„Na zlot może przyjść każdy kto należy do HOTN,
każdy kto należał do HOTN
oraz
każdy kto chce należeć do HOTN.
Po za tym możecie przyprowadzić ze sobą swoich znajomych. c:”

Na zlot przyjdą:
- Aldieb
- Naphill Naomi + sztuka płci męskiej oraz żeńskiej
- ?

Na zlocie przewidujemy:
- Brew temu, co było dotychczas - nie będzie żarcia z Mc'a ani KFC!  Ale kasa jest potrzebna, więc bierzcie ze sobą o:
- postarajcie się wyglądać, jak Wasza postać z rpg - charakteryzacja, jakieś uszka, ogonki, ubrania w barwach sierści itp., co tylko Wam wyobraźnia podsunie,
- obowiązkowo zabierzcie ze sobą jakieś środki przeciw komarom/kleszczom! Będziemy szli do lasu: długie spodnie, bluzy (w lesie jest dość chłodno) i w miarę możliwości obcisłe ubrania, coby Pan Kleszcz miał trudniejszy dostęp do Waszych smacznych ciałek. Wygodne buty, które wytrzymają hasanie po lesie.
-dużo śmiechu, zabawy i wygłupów
-spontaniczne akcje,
- weźcie ze sobą jakieś żarcie, bo nie zostaniemy w Złotych Tarasach
-weźcie też białe koszulki/kartki/teczki na podpisy ;D

- za to mózg (o ile ktoś takowy posiada i obawia się o jego stan) proponuję zostawić w domu.

Będzie także słynny zlot c: Mam ndz
Jest już nieco sfatygowany… ale jeszcze żyje. Chyba.


Jeśli o czymś zapomniałam, Aldieb mnie upomni - proszę śledzić komentarze.

14 kwietnia 2013

Skrótowa zlotowa relacja.




Zlot odbył się w sobotę, uczestniczyło siedem osób. Fotorelacja znajduje się na facebooku, na czele z filmem na którym usiłuję zejść z drzewa.

zdjęcia I
zdjęcia II
zdjęcia III

Spotkaliśmy się o godzinie 15, kilka osób doszło o 16 i ruszyliśmy podbijać dżunglę na wilanowskiej. Tam w ogromnym skrócie, zbudowaliśmy dom, drzwi były dosyć umowne, posobnie jak cała konstrukcja, składająca się z drzewa, ławki zbudowanej z kłód, kartonowego okna, kartonu z narysowanymi drzwiami, tabliczki "to jest dom" oraz zlota.


 Zlot, swoją drogą, nie wiem, czy poznaliście, przed sobotnim spotkaniem wyglądał tak;

Po nim;

A powodem tego jest deszcz, który postanowił umilić nam popołudnie i spaść. Na szczęście zapobiegawczo stworzyliśmy dom, więc wystarczyło wzbogacić go o dach;
I deszcz przestał stwarzać problem. Przed domem był garaż, symbolizowany przez oponę. 
Rozeszliśmy się po tym, kiedy niebo zasnuło się nocą, a w nasze mordki zapłonął księżyc.
Było naprawdę bardzo miło, wciąż wpadaliśmy na nowe pomysły, jedne nieraz głupsze od drugich, ale to chyba jest normalne na zlotach. 
Mam nadzieję, że na następnym zobaczę więcej z Was.



__________________________________________________________________________


Wstępnie informuje o konkursie na opowiadanie, jako, że wszystkie Wasze prace są bardzo dobre.
W najbliższych dniach pojawią się dalsze informacje.
Proszę, napiszcie kto jest chętny, potrzebuję też drugiej osoby do jury. 





 


3 kwietnia 2013

ZLOT HOTN

ZLOT HOTN!

Kiedy?
13 kwietnia 2013
czyli następna sobota.

O której?
Uwaga! Zmiana godziny!
Spotykamy się równo o godzinie 16
Gdzie?
W złotych tarasach, naprzeciwko empika. 
(Jak zawsze)

Jaki jest plan?
Powinno być już ciepło, jak zawsze odrobinę spontanu nie zaszkodzi, ale.
Pójdziemy do KFC, oczywiście, jeżeli nie będzie ku temu przeciwników możemy wybrać się na podbicie Wilanowskiej dżungli, na piwko pośród ożywającej przyrody.

Co zabrać?   
 Siebie, swoje uśmiechnięte mordki, coś do pisania i rysowania, bo jesteśmy twórczą gromadą, wszelkie zeszyty, tasaki i oleje jakie będziecie mieć pod ręką. Nie zaszkodzi też kilka złotych, bo a nóż czegoś zapragniemy? Jeżeli pogoda dopisze, wezmę koc, znajdziemy jakiegoś chętnego z drugim kocem i rozłożymy się w dżungli. 

Kto będzie? 
  • Error Buen
  • Fene 
  •  Mai Fleur
  • Tiffany
  • Flamma


 Zapraszamy oczywiście wszystkich, byłych, obecnych i przyszłych członków HOTN.
Moi drodzy, piszcie pod tym postem, co myślicie i kto będzie.
Swoją drogą, jestem w stanie przenocować kilka osób, jeżeli nie mieszkają w okolicach Warszawy.