24 stycznia 2021

"Forever and ever"

Baru Saya

Jaksha ○ 8 lat ○ Twarz ○ Niewidomy

_____________________________________

"Odszedłem by szukać serca, a głupi zostawiłem je tutaj..."

Zawsze "nie na miejscu", nigdy nie byłem kompletny, ciągle niedopasowany, inny... Czasem pusty w środku. Wyciągający wnioski, uczący się, a nadal popełniający idiotyczne błędy. No i co? Nico...

Idę do przodu, teraz z nieco jaśniejszym umysłem, nie zawsze "na miejscu", inny, czasem pusty w środku, ale dopasowany... Dopasowany do samego siebie. 

Moja historia jest dość burzliwa, dużo w niej wzlotów i upadków, jak wszędzie. Powoli uczę się nie żyć przeszłością, pamiętam o niej, ale nie przekładam ponad wszystko. Zaczynam doceniać to co mam i trzymam się nikłej nadziei, że odzyskam tych, których straciłem. Muszę tylko pamiętać, by ta nadzieja nie przysłoniła mi teraźniejszości. 

Jestem ojcem... O losie, jestem dziadkiem... W przeszłości przysłużyłem się nieco Stadu Nocy, niestety również i zawiodłem, zniknąłem. Teraz wracam, mam nadzieję, że chociaż mądrzejszy o nowe doświadczenia. 

 

 

Witam się z Wami wszystkimi serdecznie, miło znowu gościć w HOTNowskich progach. Oczywiście, tak jak i kiedyś jestem otwarta na wątki, zarówno pod kartą jak i na discordzie. ^^


21 grudnia 2020

Everyone is a moon, and has a dark side which he never shows to anybody.

Gdy byłaś młodsza, błądziłaś we mgle. Chciałaś czuć się potrzebna i kochana; żeby ktoś za tobą tęsknił; żeby ktoś spojrzał wprost w twoje oczy, kiedy odpowiesz na pytanie “Co u Ciebie?” kłamstwem “W porządku” i spytał, jak jest naprawdę. Życie jednak obdarło cię ze złudzeń, dając ci bolesne lekcje; karcąc, gdy próbowałaś podnieść łeb wyżej, niż uważało to za słuszne. W końcu osiągnęło swój cel - przestałaś próbować.
Po latach tej walki czujesz się niczym marionetka po skończonym spektaklu, która została odłożona w kąt, zastąpiona inną, niepotrzebna i porzucona. Przyzwyczajasz się do myśli, że z każdym dniem Sen oddala się od ciebie coraz bardziej, stając się odległym, mglistym wspomnieniem opowieści starszych - tych samych, których niegdyś chroniłaś i za których byłaś w stanie poświęcić swoje życie, a którzy woleli o tobie zapomnieć, niż uznać swoją rolę w twojej zdradzie i upadku. Dla nich zawsze będziesz już niechcianym przypomnieniem samolubstwa i zła, do którego byli zdolni.

illai
15 lat ——— dziecko Zimnej Przystani ——— wilk spowity

Odautorsko
Karta, jak i historia może ulec zmianom i korektom. Przygarniemy powiązania - te mniejsze i te większe. Jak nie na Discordzie, możecie złapać mnie na GG - 7280215.

Córka Nocy

 



I lost myself somewhere in the darkness...

Stworzona z okruchów nocy, scalonych magią wilczyca pochodzi z Lasu Szeptów, który leży u podnóża Gór Mglistych. Dawno już nie była w miejscu, gdzie przyszła na świat.
Była córką Mihreya i Vulco, pary Alpha. Po śmierci rodziców (nadal czuje ich obecność, szczególnie nocą. Każdy wilk z jej Klanu pojawia się po śmierci, jako konstelacja) opuściła swoje stado i ruszyła szukać swojego miejsca na ziemi. Długo szukała. Miała nawet własną watahę, ale z czasem wszystko się rozpadło.
Zaszyła się w 7 Wymiarze i zapadła w sen. Zbudziła się, by ponownie zacząć wędrówkę.
Wilczyca owa o czarnej maści z neonowymi, niebieskimi źrenicami i tegoż samego koloru dodatkami. Między łopatkami Dil ma swój układ gwiazd, który towarzyszy jej od poczęcia. Nad łbem pojawia się pierścień, jaki miewają niektóre planety - symbol wysoko urodzonych.
Posiada przemianę w smoka i humanoida.
Jej magią jest magia lodu, a umiejętnością rozmowa ze zmarłymi.



Imię: Dilexi
Przydomek: Skrzydło Nocy
Wiek: Już się pogubiła
Rasa: Obsydianowy Wilk

Karta może ulec modyfikacji.
Wszelkie powiązania mile widziane, bo Dil trochę zmęczona jest tą samotnością...
Zapraszam do pisania wątków.