Sprawa 1:
Opowiadanie chyba umarło, w każdym razie wlecze się baaardzo ciężko. Możemy je kontynuować i dalej w, albo zakończyć - decyzja należy do Was.
Sprawa 2:
Koniec listy obecności, rzecz przedstawia się tak:
zielony - obecni
czerwony - nieobecni
niebieski - usprawiedliwieni
Widzicie ile czerwonego? No właśnie. Jestem z Was dumna! <3 Stan stada: 8 samic oraz 4 samców, co daje nam 12 osobników. Brawo!
Sprawa 3:
Jak pewnie zauważyliście, wróciła do nas Lisbeth, a także Kendal. Powitajcie ich ciepło! Wszak jedno i drugie jest teraz z nami, w tych trudnych chwilach. Pokażmy im, że doceniamy ten gest!
Sprawa 4:
Ogniska. Wiem, już wiele razy o nich wspominałam, nie zawsze się udawało. Bo tak się tylko mówi, że to piątek, że po tygodniu szkolnym, że czas wolny. A wychodzi różnie: a to spotkanie ze znajomymi, jakaś impreza, zmęczenie po całym tygodniu itp. itd. Starajcie się więc być wtedy, kiedy możecie. Przy pierwszej lepszej okazji, gdy uzbiera się trochę ludu, zrobi się ognisko.
Sprawa 5:
Komentujcie. I tak pewnie czytacie tyle, co nic - więc zapoznajcie się chociaż od czasu do czasu z twórczością swoich braci i sióstr. I skomentujcie jakoś konstruktywnie.
Dziękuję za uwagę,
miłego dnia!